Magnez – najważniejszy minerał

KRÓL ŻYCIA, WIRTUOZ ODPRĘŻENIA I RELAKSU, CHRONI PRZED CUKRZYCĄ, CHOROBAMI SERCA, OSTEOPOROZĄ, OTYŁOŚCIĄ, ASTMĄ. POPRAWIA ODPORNOŚĆ, WSPOMAGA PRACĘ MÓZGU…

Nie istnieje jeden minerał, witamina czy też jakikolwek element odżywczy, który magicznie zmieniłby funkcjonowanie całego organizmu. Jednak niewątpliwie, magnez jest królem minerałów, biorącym udział w prawie wszystkich procesach zachodzących w naszym ciele.

Magnez jest niezbędnym kofaktorem, wykorzystywanym przez 700-800 enzymów, które wykonują istotne funkcje metaboliczne. Każda jedna komórka wymaga odpowiedniej ilości magnezu do funkcjonowania. Minerał ten jest zaangażowany w 6 z 8 etapów cyklu Krebsa, podczas wytwarzania głównego nośnika energii w komórkach (ATP). Jest również odpowiedzialny za regulację temperatury, syntezę protein, trawienie tłuszczy, węglowodanów i białek, produkcję RNA i DNA. Silne kości i zęby, zbalansowane hormony, zdrowy system nerwowy i krwionośny, sprawnie funkcjonujące systemy detoksyfikacji są zależne od magnezu.

Przeciętnie organizm dorosłego człowieka, zawiera ok.25 mg Mg. Większość znajduje się w kościach, reszta w mięśniach i tkankach miękkich. Tkanki miękkie zawierające najwyższą koncentrację Mg to mózg i serce, dwa organy, które produkują duże ilości impulsów elektrycznych , szczególnie wrażliwych na niedobory tego minerału.

Magnez nie może być produkowany przez nasz organizm, co oznacza, że musimy go dostarczyć z pożywieniem lub poprzez suplementację. Niestety niedobory magnezu występują u ok.80% populacji, gdyż dzisiejsza żywność nie obfituje w ten minerał. Około 100 lat temu mogliśmy spożyć nawet 500mg magnezu, obecnie jesteśmy szczęściarzami, jeśli uda nam się uzyskać wartości 100-200 mg.

W zamian za to, otrzymujemy duże ilości wapnia z produktów mlecznych oraz pożywienia fortyfikowanego. I w tym momencie sytuacja się komplikuje, ponieważ wapń i magnez są antagonistami, im więcej wapnia w organizmie, tym mniej magnezu. Dla lepszego zrozumienia, jak może dochodzić do zaburzeń równowagi pomiędzy wapniem a magnezem warto przeprowadzić proste doświadczenie w kuchni. Rozdrobnij tabletkę wapnia w 30ml wody i zaobserwuj, ile się go rozpuści. Następnie dodaj, rozdrobnioną tabletkę magnezu i wszystko wymieszaj. Wówczas, łatwo zaobserwujesz, że po dodaniu magnezu, resztki wapnia zostają rozpuszczone. Taki sam proces zachodzi w naszym krwiobiegu, sercu, mózgu, nerkach oraz innych tkankach. Zbyt duża ilość wapnia, przy niewystarczającej ilości magnezu powoduje, że mięśnie kurczą się, następują zwapnienia tętnic, tworzą się: próchnica zębów, kamienie nerkowe, dochodzi nawet, do tak groźnych dla życia konsekwencji, jak atak serca.

Istotne również w przypadku uzupełniania braków magnezu jest jego odpowiednie zbalansowanie z takimi minerałami jak; boron, potas, sód oraz witaminami; A, D, B6 i K2, które działają synergistycznie. Boron wspomaga utrzymywanie magnezu w środku komórek. Magnez ma wpływ na metabolizm potasu, niedobory magnezu, nasilają niedobory potasu. Utrata magnezu powoduje początkowy wzrost poziomu sodu, a w efekcie obniżenie poziomu, zarówno sodu, jak i magnezu. Klasycznym tego przykładem jest „zmęczenie nadnerczy”. Utrzymanie prawidłowego balansu (pomiędzy magnezem a potasem) możemy osiągnąć poprzez stosowanie koktajlu zwanego „koktajlem nadnerczy”. Poniżej podaję przepis na jego przygotowanie.

Koktajl powinien zawierać; 375 mg potasu, 460 mg sodu, 60 mg naturalnej witaminy C.

Podstawowa receptura:

¼ łyżeczki winianu potasu lub wodorowęglanu potasu (jako źródło potasu)
¼ łyżeczki soli kłodawskiej lub morskiej (jako źródło sodu)
¾ szklanki wody
60mg naturalnej witaminy C

W zależności od potrzeb, koktajl można stosować 2,3 razy w tygodniu, co najmniej godzinę przed posiłkiem lub po posiłku, najlepiej przed poludniem. Będzie on doskonale balansował stosunek sodu i Mg oraz działał korzystnie na pracę nadnerczy.

Naukowcy sugerują, że zdrowy stosunek wapnia do magnezu powinien wynosić 1:1, natomiast w większości krajów rozwiniętych kształtuje się on na poziomie 5:1, a nawet 15:1. Warto zatem obliczyć, jakie jest nasze dzienne spożycie tych minerałów, uwzględniając przy tym wodę, którą pijemy. Po przyjrzeniu się etykietom, znajdującym się na butelkach, łatwo zauważymy, że zawartośc wapnia, jest dużo wyższa niż magnezu.

Większość osób, próbując zapobiegać chronicznym chorobom, nie myśli o magnezie, który odgrywa tu kluczową rolę. W celu zobrazowania, jak ważnym dla naszego organizmu minerałem jest magnez, warto zapoznać się z poniższą listą schorzeń, które mają bezpośrednią korelację z niedoborem tego minerału;

1) refluks żołądkowy
2) zakrzepy
3) choroba Alzheimera
4) choroba niedokrwienna serca
5) artretyzm
6) astma
7) „zmęczenie nadnerczy”
8) choroby jelit
9) nerwice, lęki
10) cukrzyca, niedocukrzenie
11) podwyższony cholesterol
12) bóle głowy, migreny
13) depresje
14) chroniczne zmęczenie
15) choroby serca, udar mózgu
16) nadciśnienie
17) bezsenność
18) choroby nerek, kamienie nerkowe
19) próchnica zębów
20) osteoporoza
21) choroba Parkinsona
22) dolegliwości ginekologiczne: syndrom przedmenstrualny, skurcze brzucha podczas miesiączki, niepłodność

Jak zatem sprawdzić czy nie cierpimy na niedobory tego minerału?
Podstawowym narzędziem stosowanym do jego pomiaru jest badanie magnezu w surowicy krwi. Jednakże jest to test niemiarodajny, głównie dlatego, że jedynie 1% magnezu w naszym organizmie jest rozprowadzany w krwi. Dodatkowo, kiedy poziom Mg we krwi spada, zostaje on pobierany z kości i mięśni, w celu wyrównania wartości niezbędnych do prawidłowej akcji bicia serca. Niektórzy specjaliści nie rozpoznają tego mechanizmu biologicznego, co sprawia, że poziom magnezu w surowicy krwi nie wykazuje deficytów. Dużo bardziej wiarygodnym testem jest pomiar magnezu w czerwonych krwinkach. Jego optymalny poziom wynosi od 6.0 do 6.5 mg/dl.

Przydatnym wskaźnikiem do ustalenia odpowiedniej dawki magnezu będzie wykonywanie testu krwi co 3,4 miesiące (w dniu wykonywania testu, nie zażywamy Mg).

Innym wspomagającym sposobem do określenia niedoborów magnezu jest poniższy test, składający się z 6 pytań:

1) czy często odczuwasz bóle głowy, migreny?
2) czy cierpisz na bezsenność?
3) czy często dokuczają Ci skurcze mięśni?
4) czy miewasz palpitacje serca?
5) czy odczuwasz nerwowość, stany lękowe?
6) czy cierpisz na zespół niespokojnych nóg?

Jeśli odpowiedziałeś twierdząco na 3 z powyższych pytań, wskazuje to na duże prawdopodobieństwo niedoboru magnezu. Wynik powyżej 4 punktów, oznacza wysokie prawdopodobieństwo niedoborów.

Poza wcześniej już wspomnianymi, typowymi symptomami niedoboru magnezu (skurcze mięśni, drganie powiek, napięcie nerwowe, rozdrażnienie, bóle głowy, arytmie serca, osteoporoza) bardzo często możemy zaobserwować zmiany na twarzy. Zaczerwienienie występujące na stałe (karmazynowa czerwień, wielkości talara 0.5 cm, na prawo i lewo, od nozdrza na policzku) bądź pojawiające się pod wpływem stresu lub zawstydzenia (zmiany te można zaobserwować na poniższych zdjęciach).

Poprzez podniesienie poziomu magnezu jesteśmy w stanie wpływać na zwiększony poziom energii, zniwelowanie dolegliwości bólowych, lepsze samopoczucie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Warto więc poświęcić temu niezwyklemu minerałowi więcej uwagi i być może wraz z nim odzyskać zdrowie i uśmiech. Jeżeli jesteście zainteresowani dawkowaniem, najbogatszymi źródłami tego mineralu, rodzajami suplementacji oraz interakcjami z lekami, zapraszam do drugiej części artykułu.

Przedstawione przeze mnie materiały w żadnym wypadku nie są poradami medycznymi. Stanowią jedynie zbiór informacji i nie służą do diagnostyki medycznej. Użycie opisanych metod, substancji czy jakichkolwiek wskazówek wymaga konsultacji lekarskiej. Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za skutki zastosowania zawartych informacji.

ŹRÓDŁA:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Close
AromatZdrowia.pl © Copyright 2021. All rights reserved.
Close